Emerytury stażowe niewypałem? „Głodowe stawki”

Sejm pracuje nad pomysłem emerytur stażowych, o które od lat zabiegają związki zawodowe. Propozycja była jedną ze sztandarowych obietnic PiS w ubiegłorocznej kampanii wyborczej, a swój pomysł na „stażówki” zgłosiła również Lewica. Zgodnie z analizami, emeryci nie mieliby jednak powodów do zadowolenia. Jak wskazują sejmowi eksperci, stawki świadczenia mogą być wręcz „głodowe”.

You are currently viewing Emerytury stażowe niewypałem? „Głodowe stawki”

Według ekspertów z Biura Analiz Sejmowych, większość osób, które zdecydują się na emeryturę stażową, otrzyma świadczenie zbliżone do minimalnej emerytury. Te wnioski zostały opublikowane w sobotnim wydaniu „Fakt”.

Przypominamy, że emerytura w obowiązująca od marca 2023 r. do lutego 2024 r. wynosi 1445,48 zł netto.

Sejm pracuje nad projektem emerytury stażowej, złożonym przez Lewicę. Zgodnie z tym projektem, kobiety mogłyby przejść na emeryturę po 35 latach pracy, a mężczyźni po 40 latach.

Analizy Biura pokazują, że proponowane zmiany mogą zwiększyć ryzyko ubóstwa emerytalnego, zwłaszcza wśród kobiet, które statystycznie żyją dłużej od mężczyzn.

„Fakt” publikuje infografikę pokazującą przewidywaną wysokość emerytury stażowej w zależności od wieku i zgromadzonego w ZUS kapitału.

Źródło: businessinsider.com.pl

Loading

Reklama
Reklama