Zły prognostyk na rynku pracy

Czasy nie są pewne. Badania GUS pokazują, że firmy spodziewają się pogorszenia sytuacji finansowej, większość z nich uważa, że koszty zatrudnienia stanowią jedną z najważniejszych barier w ich działalności, a co za tym idzie przymierzają się do zwolnień w najbliższych trzech miesiącach.

You are currently viewing Zły prognostyk na rynku pracy

Największe parcie na zwolnienia pracowników w grudniu ma branża przemysłowa — wynika z najnowszego badania koniunktury w firmach przez GUS. A z drugiej strony jedyna branża, która rozgląda się za pracownikami, a o zwolnieniach praktycznie nie myśli, to informacja i komunikacja. Innymi słowy, informatycy i dziennikarze, może poza tymi z mediów publicznych, mogą spać spokojnie, a pracownicy pozostałych branż w najbliższych trzech miesiącach mogą obawiać się rozmowy z szefem i propozycji nie do odrzucenia.

W przemyśle wskaźnik koniunktury pogorszył się w grudniu do minus 5,4 pkt (dane wyrównane sezonowo) z minus 3,8 pkt miesiąc wcześniej. Pogorszenie nastąpiło też w handlu detalicznym do minus 3,7 pkt z minus 3,5 pkt w listopadzie.

W przemyśle pracuje w Polsce wg GUS 29 proc. zatrudnionych (nie licząc mikrofirm, w których 11 proc. pracuje w przemyśle), a w handlu 14 proc. (w mikrofirmach 23 proc.), więc niepewnie na swoich stanowiskach w najbliższych miesiącach czuć się będzie około 43 proc. pracowników w Polsce.

Trochę poprawiły się w grudniu nastroje zatrudnieniowe w budownictwie (z minus 4,6 do minus 3,7), ale wciąż pozostają w negatywnych obszarach. Bardziej zwalniać niż zatrudniać chce też sektor zakwaterowania i gastronomii (wzrost z minus 0,8 do minus 0,5 pkt), a prawie idealnie neutralny nastrój jest w transporcie (+0,1 pkt, spadek z +0,6 pkt.).

Wskaźnik teoretycznie może tu osiągać wartości od minus 100 do plus 100, ale w ankiecie można zaznaczyć też odpowiedź, że zatrudnienie pozostanie bez zmian, a nie tylko, że wzrośnie lub spadnie, więc trudno powiedzieć, jaki procent firm poważnie myśli o zwolnieniach.

Tylko branża informacji i komunikacji coraz otwarciej przyznaje się, że pracowników jej brak i odpowiedzi o zwiększeniu zatrudnienia z przedsiębiorstw z tej branży padają coraz częściej (wzrost z 1,7 w listopadzie do 3,4 pkt w grudniu). A to wszystko mimo prognozowanego pogorszenia sytuacji finansowej. Zresztą to pogorszenie wynika m.in. z faktu, że firmy wiedzą, że muszą podnosić płace. Aż 57,3 proc. firm z branży informacyjno-komunikacyjnej wskazało koszt zatrudnienia jako jedną z najważniejszych swoich barier w prowadzeniu działalności. To tylko nieznacznie mniej niż rok temu w grudniu (59,1 proc.). Tu znaczenia nie ma wzrost płacy minimalnej, ale niedobór pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami na rynku.

Najbardziej niezadowolone ze swojej bieżącej sytuacji finansowej są firmy budowlane, bo wskaźnik spadł do minus 14,6 pkt z minus 14,2 w listopadzie. To, że w najbliższych trzech miesiącach ta sytuacja się poprawi zakłada niewiele więcej firm z branży, bo wskaźnik wynosi minus 10,5 pkt.

Prawie tak samo źle jest w sektorze przemysłowym, gdzie wskaźnik bieżącej sytuacji finansowej wyniósł minus 14,5 pkt, co jednak oznacza poprawę w skali miesiąca z minus 15,4 pkt. Ale przewidywania na kolejne trzy miesiące są tu gorsze (minus 13,5 pkt).

Szczególnie źle wygląda sytuacja finansowa branży produkcji wyrobów z drewna (minus 27,8 pkt niewyrównane sezonowo) oraz produkcji metali (minus 24,2 pkt). Pierwsza z powodu niedoboru i cen surowca m.in. poprzez cięcia importu z Białorusi, a druga z powodu cen energii.

Firmy negatywnie oceniają bieżący portfel zamówień (minus 16,5 pkt niewyrównane sezonowo), szczególnie ten zagraniczny (minus 19,9 pkt). Najbardziej na zamówienia narzeka branża wyrobów z drewna (-29,5 pkt), produkcji maszyn (-27,6 pkt) oraz produkcji wyrobów z pozostałych surowców niemetalicznych, czyli głównie materiałów budowlanych (-25,4 pkt). Czy zamówienia się poprawią w najbliższych trzech miesiącach?

O tym przeświadczonych jest większość przedsiębiorstw, a największą poprawę nastrojów w ocenie przyszłych zamówień w porównaniu z bieżącymi widzi właśnie wspominana branża wyrobów z drewna. Tu wskazania poprawiają się z minus 29,5 pkt dla zamówień bieżących do minus 8,9 pkt dla przyszłych zamówień. Wyraźny odskok od pesymizmu w porównaniu z zamówieniami bieżącymi wykazuje też branża niemetalicznych materiałów budowlanych (z minus 25,4 do minus 12 pkt) oraz produkcji chemikaliów (z minus 9,2 do +2,6 pkt).

Źródło: businessinsider.com.pl

Reklama
Reklama