Podróżni z Wrocławia nie mogli wrócić do domu. Zostali wyrzuceni z niemieckiego pociągu

Blisko 150 osób jadących w niedzielę z Drezna do Wrocławia zostało wyrzuconych z pociągu i pozostawionych samym sobie po niemieckiej stronie granicy. Większość z nich wracała do Polski z jarmarku bożonarodzeniowego w Niemczech — opisuje gazetawroclawska.pl. Rzecznik Kolei Dolnośląskich podkreślił w rozmowie z serwisem, że w tej sytuacji zawiniła strona niemiecka.

You are currently viewing Podróżni z Wrocławia nie mogli wrócić do domu. Zostali wyrzuceni z niemieckiego pociągu

ncydent miał miejsce w niedzielę wieczorem. Pasażerowie jadący z Drezna do Wrocławia zostali poproszeni o opuszczenie pociągu na stacji Görlitz, po niemieckiej stronie granicy. Nie mogli tym samym skorzystać z obiecywanej przez Koleje Dolnośląskie przesiadki do Wrocławia w ramach oferty nazwanej Promocją Drezdeńską.

„Na polską stację w Zgorzelcu jest stamtąd 3,5 kilometra i ponad 50 minut spaceru przez most na Nysie Łużyckiej” — zwraca uwagę gazetawroclawska.pl.

Pasażerowie pozostawieni sami sobie na dworcu. „Bardzo nieprzyjemne doświadczenie”

Czytelnicy serwisu podkreślają, że blisko 150 osób zostało pozostawionych na peronie samym sobie. „Udzielono zero informacji, konduktor niemieckiego pociągu przesiadł się do lokomotywy z drugiej strony, zaś pociąg odjechał z powrotem do Drezna!” — opisał pan Piotr.

„Pasażerowie zostali pozostawieni na lodzie, z informacją, że możemy poczekać na kolejny pociąg Kolei Dolnośląskich do Wrocławia z dwoma przesiadkami. Na stacji w Görlitz nie było dostępnych sklepów, a toalety były nieczynne” — dodał czytelnik serwisu gazetawroclawska.pl.

Pasażerowie nie mogli także skontaktować się z przedstawicielami Kolei Dolnośląskich. „Bardzo nieprzyjemne doświadczenie, totalny bałagan i brak jakichkolwiek oficjalnych wiadomości ze strony przewoźników” — twierdzi pani Aleksandra.

Promocja Drezdeńska. Koleje Dolnośląskie zabrały głos

Koleje Dolnośląskie oferują swoim klientom podróż z Wrocławia do Drezna w nieco ponad trzy godziny. Promocja Drezdeńska zakłada przesiadkę na stacji Görlitz lub Zgorzelec, odpowiednio po niemieckiej lub polskiej stronie granicy.

„Na stacji przesiadkowej wymiana pasażerów odbywa się płynnie” — opisuje przewoźnik na swojej stronie internetowej.

Serwis gazetawroclawska.pl skontaktował się z przedstawicielem Kolei Dolnośląskich w celu wyjaśnienia zajścia. — Opisana sytuacja spowodowana była odwołaniem przez niemieckiego przewoźnika dwóch pociągów na odcinku Görlitz-Zgorzelec. Pociągi odjeżdżające z Drezna o godz. 17:24 i 18:24 miały skrócone trasy i nie dojechały do Zgorzelca — podkreślił rzecznik prasowy spółki Bartłomiej Rodak

— Koleje Dolnośląskie, z racji wzmożonego potoku pasażerskiego, zagwarantowały na stacji Węgliniec pięcioczłonowy pojazd 48WEc, który następnie ruszył w kierunku Legnicy — dodał.

Źródło: onet.pl

Reklama
Reklama