Kary dla rolników prowadzących ciągniki

Od 1 lipca 2024 roku wejdą w życie nowe, rekordowe kary dla rolników korzystających z ciągników oraz innych pojazdów. Aby uniknąć kar sięgających nawet 12,9 tys. zł, należy spełnić określone obowiązki, które są identyczne jak w przypadku aut osobowych.

You are currently viewing Kary dla rolników prowadzących ciągniki

Rolnicy posiadający ciągniki oraz przyczepy muszą wykupić roczne ubezpieczenie OC. Dla pojazdów wolnobieżnych, takich jak kombajny, samobieżne maszyny rolnicze, leśne, budowlane, wózki transportowe oraz meleksy, można natomiast wykupić polisę na krótszy okres, na przykład na czas żniw informuje portal agrofakt.pl.

Ważną kwestią jest jednak to, że nawet jeżeli maszyna nie wymaga rejestracji, to jeśli porusza się po drogach publicznych, musi być objęta ubezpieczeniem OC. Jak podkreśla agrofakt.pl, OC dla ciągników i maszyn rolniczych to nie to samo, co OC rolnika.

Wysokość kar od 1 lipca

Kary za brak OC są uzależnione od wysokości płacy minimalnej, która od 1 lipca wzrośnie do 4300 zł brutto. Wzrost ten wpłynie również na wysokość kar za brak ubezpieczenia OC.

Wysokość kar za brak ważnego OC zależy od rodzaju pojazdu oraz czasu, jaki upłynął od wygaśnięcia polisy. Od 1 lipca kara za brak OC dla ciągników i przyczep rolniczych będzie wynosiła od 290 zł do 1430 zł. Dla samochodów osobowych kara wyniesie 8 600 zł, a dla samochodów ciężarowych nawet 12 900 zł – podaje agrofakt.pl.

 

 

Ceny ubezpieczeń na rynku

Firmy ubezpieczeniowe oferują różne stawki ubezpieczeń, zaczynając od 60 do 100 zł, choć w rzeczywistości ceny te są wyższe, sięgając nawet 200 zł. To i tak jest mniej niż koszt ubezpieczenia OC dla samochodów osobowych.

„Dziennik Gazeta Prawna”, cytując Rankomat.pl, wskazuje, że średnia cena OC dla samochodu w pierwszym półroczu 2024 roku wynosiła 610 zł, co stanowi wzrost o 108 zł w porównaniu do analogicznego okresu w 2023 roku. Kierowcy obecnie płacą o 21,5 proc. więcej za obowiązkową polisę. W drugim kwartale 2024 roku średnia cena OC wyniosła 639 zł, co oznacza wzrost o 64 zł w porównaniu do pierwszego kwartału.

Źródło: money.pl

Loading

Dodaj komentarz

Reklama
Reklama